Przejdź do treści
Paveu Media
SEO

Ile kosztuje pozycjonowanie stron i od czego zależy cena

Ryczałt, rozliczenie za efekt czy za godziny - i dlaczego oferta za 500 zł miesięcznie wychodzi drożej, niż się wydaje.

Autor: Paweł Cybulko, ekspert SEO i entuzjasta rozwiązań AI

Odpowiedź, której nikt nie lubi: to zależy. Kłopot w tym, że samo „to zależy” nie mówi, z czego wycena naprawdę wynika. Poniżej rozpisujemy, od czego dokładnie zależy cena, jakie modele rozliczeń spotkasz na rynku i jak rozpoznać ofertę, która wygląda tanio, a wyjdzie drogo.

Od czego naprawdę zależy cena

Wycena pozycjonowania sprowadza się do jednego pytania: ile pracy dzieli Twoją stronę od pozycji, na której zaczyna ona zarabiać. Na tę odległość składają się cztery rzeczy.

Konkurencyjność fraz. Fryzjer w mieście powiatowym rywalizuje z dziesięcioma innymi zakładami, z których połowa nie ma nawet poprawnej wizytówki. Sklep z fotowoltaiką konkuruje w całej Polsce z firmami wydającymi na SEO kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. To ta sama usługa i dwie różne skale nakładu.

Stan wyjściowy strony. Serwis postawiony trzy lata temu na przyzwoitym silniku, z sensowną strukturą adresów, wymaga poprawek. Strona zbudowana na kreatorze, ładująca się osiem sekund na telefonie, wymaga przebudowy - i to jest osobny koszt, którego żadna optymalizacja nie zastąpi.

Zakres. Sam audyt to jedno. Audyt plus wdrożenie poprawek, plus treści, plus pozyskiwanie odnośników to cztery różne budżety. Warto sprawdzić, co dokładnie mieści się w ofercie, bo pod tym samym hasłem sprzedaje się bardzo różne rzeczy.

Obszar działania. Widoczność w jednym mieście osiąga się szybciej i taniej niż w całym kraju. Jeśli obsługujesz klientów w promieniu 30 kilometrów, płacenie za konkurowanie w skali ogólnopolskiej jest wyrzucaniem pieniędzy.

Modele rozliczeń i ich pułapki

ModelJak działaDla kogoNa co uważać
Ryczałt miesięcznyStała kwota za ustalony zakres pracWiększość firmZakres musi być spisany, inaczej „opieka nad stroną” znaczy wszystko i nic
Za efektPłacisz za osiągnięte pozycjeFirmy o ograniczonym ryzyku budżetowymŁatwo rozliczyć frazy z długiego ogona, które nie przynoszą zapytań - lista fraz musi być uzgodniona
Za godzinyStawka godzinowa, rozliczana z raportuProjekty o zmiennym natężeniu pracWymaga zaufania i czytelnego raportowania czasu
ProjektowoJednorazowa wycena za konkretną pracęAudyty, migracje, wdrożeniaPo zakończeniu nikt nie pilnuje wyniku

Model rozliczenia za efekt brzmi najuczciwiej i bywa najbardziej mylący. Wynagrodzenie zależy w nim od pozycji, a nie każda pozycja ma tę samą wartość - łatwo skończyć z raportem pełnym pierwszych miejsc na hasła, których nikt nie wpisuje. Jeśli decydujesz się na ten model, ustal listę fraz wspólnie i sprawdź w dowolnym narzędziu, ile osób ich faktycznie szuka i z jaką intencją.

Dlaczego oferta za 500 zł miesięcznie jest droga

Policzmy. Przy takiej kwocie i stawce rynkowej specjalisty na Twój projekt przypada od dwóch do czterech godzin miesięcznie. W tym czasie da się przygotować raport pozycji i wprowadzić drobne poprawki. Nie da się napisać treści, przebudować struktury serwisu ani zdobyć wartościowych odnośników.

Po roku wydajesz sześć tysięcy złotych, a zakres prac przy takim budżecie bywa za mały, żeby równolegle prowadzić treści, poprawki techniczne i działania poza stroną. Prawdziwym kosztem takiej oferty nie jest jej cena, tylko czas, który mija bez wyraźnego ruchu do przodu.

To nie znaczy, że tanie pozycjonowanie nie ma sensu w żadnym przypadku. Ma - gdy zakres jest odpowiednio wąski i jasno nazwany. Umowa na prowadzenie wizytówki Google i utrzymanie widoczności lokalnej za kilkaset złotych bywa uczciwa. Umowa na „pozycjonowanie sklepu w całej Polsce” za tę samą kwotę nie jest.

Ile realnie kosztuje pozycjonowanie w Polsce

Stawki różnią się w zależności od zakresu i regionu, ale rzędy wielkości wyglądają tak:

  • Lokalna firma usługowa, jedno miasto - zwykle od 1 500 do 3 000 zł netto miesięcznie za prowadzenie wraz z treściami.
  • Mniejszy sklep internetowy - od 3 000 do 6 000 zł netto miesięcznie, przy czym duża część nakładu idzie na kategorie i opisy.
  • Sklep konkurujący ogólnopolsko w wymagającej branży - od 6 000 zł netto miesięcznie wzwyż, często z osobnym budżetem na odnośniki.
  • Jednorazowy audyt SEO z listą zaleceń - od 2 000 do 8 000 zł netto, zależnie od wielkości serwisu.

Do tego dochodzą koszty, które łatwo przeoczyć: publikacje i odnośniki rozliczane osobno, prace programistyczne po stronie Twojego zespołu oraz narzędzia, jeśli chcesz mieć do nich własny dostęp.

Kiedy zaczyna się zwrot

Tempo zależy od stanu strony, konkurencji w branży i zakresu prac. Przy zdrowym serwisie i umiarkowanej konkurencji pierwsze zmiany pozycji bywają widoczne po dwóch, trzech miesiącach, a ruch przekładający się na zapytania - w perspektywie kilkunastu miesięcy. W trudniejszych przypadkach trwa to dłużej i nie da się tego obiecać z góry. To nie jest wymówka branży, tylko konsekwencja tego, jak działają wyszukiwarki: nowe treści muszą zostać odnalezione, ocenione i porównane z tym, co już jest w wynikach.

Dlatego pozycjonowanie ma sens przy założeniu współpracy co najmniej rocznej. Przy krótszym horyzoncie lepiej wydać te same pieniądze na kampanie w wyszukiwarce, które przynoszą zapytania w ciągu kilku dni.

Najlepszy układ przy ograniczonym budżecie wygląda zwykle tak: kampania płatna zaczyna dawać ruch i pierwsze dane już w pierwszym tygodniu, a równolegle prowadzone pozycjonowanie po kilku miesiącach zaczyna przejmować część tego ruchu - zwykle taniej w przeliczeniu na zapytanie, choć wymaga dalszej pracy, żeby się utrzymać. Dane z kampanii mają przy tym dodatkową wartość: pokazują, które frazy naprawdę kończą się sprzedażą, więc nie trzeba tego zgadywać przy doborze fraz do pozycjonowania.

Zanim podpiszesz umowę

Cztery pytania, które warto zadać każdej agencji, także nam:

  1. Co dokładnie zrobicie w pierwszym miesiącu? Odpowiedź „analiza i optymalizacja” nie jest odpowiedzią. Powinieneś usłyszeć listę konkretnych prac.
  2. Kto jest właścicielem treści, dostępów i kont? Wszystko powinno zostać u Ciebie po zakończeniu współpracy.
  3. Jak wygląda raport i co w nim będzie? Pozycje fraz, ruch, liczba zapytań i lista wykonanych prac. Jeśli w raporcie nie ma zapytań, nie wiadomo, czy współpraca się opłaca.
  4. Jaki jest okres wypowiedzenia? Sprawdź warunki zakończenia współpracy i zasady przekazania dostępów. Przy długim zobowiązaniu bez możliwości wyjścia ryzykujesz, że zostaniesz w umowie, z której nic nie wynika.

Jeśli chcesz poznać punkt wyjścia, zanim zaczniesz rozmawiać o budżetach - zamów bezpłatną analizę. Dostaniesz listę priorytetów uszeregowaną według wpływu na wynik, razem z oceną, ile pracy realnie dzieli Cię od konkurencji. Wnioski zostają u Ciebie niezależnie od tego, czy zaczniemy współpracę.

Masz pytanie do tego tematu?

Napisz, czym się zajmujesz i z czym masz problem. Odpiszemy w ciągu jednego dnia roboczego - konkretnie, bez zapraszania na prezentację.

Albo zadzwoń: +48 504 981 543

Zadzwoń Bezpłatna wycena