Przejdź do treści
Paveu Media
Automatyzacja i AI

Sztuczna inteligencja w marketingu - gdzie realnie pomaga

Warianty reklam, opisy produktów, porządkowanie danych - i miejsca, w których AI szkodzi bardziej, niż pomaga. Z podziałem na to, co wymaga redakcji człowieka.

Autor: Paweł Cybulko, ekspert SEO i entuzjasta rozwiązań AI

W marketingu modele językowe sprawdzają się w wąskim, ale konkretnym zakresie: tam, gdzie trzeba szybko wyprodukować wiele wariantów tekstu do oceny przez człowieka. Poza tym zakresem robi się drogo albo szkodliwie - i o tej drugiej części mówi się rzadziej.

Gdzie to działa

Warianty tekstów reklam. Model przygotowuje kilkanaście propozycji nagłówków w minutę, człowiek wybiera i poprawia. Testowanie przekazu wymaga materiału do testowania, a produkcja tego materiału była dotąd wąskim gardłem. To najczystsze zastosowanie: oszczędza czas, nie zastępuje oceny.

Opisy produktów w dużym katalogu. Pierwsza wersja z parametrów, potem redakcja. Przy dużym katalogu wyraźnie skraca to przygotowanie pierwszych wersji opisów. Warunek jest jeden: parametry muszą być kompletne, bo model uzupełni braki zmyśleniem.

Porządkowanie danych. Zebranie wniosków z kilkuset ankiet albo opinii klientów w czytelną listę tematów. Praca, której nikt nie lubi, a której wynik bywa cenniejszy od kolejnej kampanii.

Tłumaczenia robocze. Pierwsza wersja przy wejściu na nowy rynek, do sprawdzenia przez kogoś znającego język. Do publikacji bez weryfikacji się nie nadaje.

Gdzie to szkodzi

Publikowanie treści wprost z modelu. Powstaje tekst poprawny gramatycznie i pusty merytorycznie. Wyszukiwarki oceniają treść po tym, na ile jest przydatna, a nie po tym, jak sprawnie napisana - a tekst bez własnych danych, doświadczenia i konkretów nie ma czym się wyróżnić. Skala publikacji to nie przewaga, gdy każdy może wyprodukować to samo.

Odpowiadanie klientom bez wpięcia w dane firmy. Ogólny model nie zna Twojego cennika ani terminów i zapytany o nie może wygenerować odpowiedź nieprawdziwą. Odpowiedź będzie brzmiała wiarygodnie i będzie nieprawdziwa.

Automatyczne opinie i rekomendacje. Poza kwestią uczciwości jest to obszar regulowany - fałszywe opinie konsumenckie są zakazane, a odpowiedzialność spoczywa na firmie, nie na narzędziu.

Automatyzacja marketingu a AI w marketingu

Dwa pojęcia, które w rozmowach się zlewają, a oznaczają co innego:

Automatyzacja marketinguAI w marketingu
Czym się zajmujePrzepływem danych i wysyłkąTworzeniem i rozumieniem tekstu
Jak działaWedług reguł: jeśli X, to YNa podstawie wzorców i kontekstu
PrzykładKontakt z formularza trafia do systemu mailowegoSzkic opisu produktu z parametrów
PrzewidywalnośćPełnaWymaga sprawdzenia wyniku
Kiedy stosowaćProces da się opisać regułąTrzeba coś napisać albo zrozumieć

W praktyce najwięcej daje połączenie obu: automatyzacja przenosi dane i pilnuje terminów, a model zajmuje się fragmentem wymagającym języka. Zaczynać warto jednak od tej pierwszej, bo jest tańsza, przewidywalna i zwykle zdejmuje więcej godzin.

Jak sprawdzić, czy warto

Ten sam rachunek co przy każdej innej inwestycji w narzędzia: ile godzin miesięcznie zajmuje dana czynność i ile z nich realnie odzyskasz. Przy pisaniu jednego newslettera w miesiącu odpowiedź jest oczywista. Przy stu opisach produktów tygodniowo - równie oczywista, tylko w drugą stronę.

Warto przy tym doliczyć czas na redakcję, bo znika on z kalkulacji najczęściej. Tekst z modelu wymaga sprawdzenia faktów, dopasowania do tonu marki i usunięcia sformułowań, które brzmią jak wypełniacz. Przy dobrze przygotowanym poleceniu redakcja zajmuje ułamek czasu pisania od zera - ale nie zero.

Jedna rzecz do zapamiętania

Sam model językowy generuje odpowiedź na podstawie wzorców z danych i nie daje gwarancji sprawdzenia faktów. Wszystko, co z niego wychodzi, wymaga weryfikacji przed pokazaniem klientowi - i to nie jest tymczasowe ograniczenie do nadrobienia w kolejnej wersji, tylko właściwość tej technologii. Wdrożenia, które to uwzględniają, działają. Tam, gdzie treść albo odpowiedź idzie wprost do klienta, pominięcie kontroli człowieka wyraźnie zwiększa ryzyko korekty po fakcie.

Jak podchodzimy do tego w projektach klientów, opisujemy przy automatyzacji marketingu oraz wdrożeniach AI.

Masz pytanie do tego tematu?

Napisz, czym się zajmujesz i z czym masz problem. Odpiszemy w ciągu jednego dnia roboczego - konkretnie, bez zapraszania na prezentację.

Albo zadzwoń: +48 504 981 543

Zadzwoń Bezpłatna wycena